Widzę to jak przez mgłę.
Osiem lat temu cały świat płakał.
Milczał i cierpiał.
Miałam osiem lat, nie miałam pojęcia co się dzieję.
Wszyscy patrzyli na pogrzeb, chyba nie chcieli uwierzyć.
Mało mnie to obchodziło.
Lecz gdy w naszym kościele był apel, prośba coś się zmieniło.
Płakałam, ryczałam, lecz chyba myślę, że nie wiedziałam co się dzieje.
***
Teraz mam żal do siebie o samolubstwo.
Żałuję, że zamknęłam się na dobro.
Gdy teraz widzę wspomnienia, chłonę wszystko co mówił.
Cierpię bo już nie ma takiego pięknego człowieka.
***
Tej rocznicy nie można przemilczeć.
Musicie od siebie wymagać nawet gdyby inni od Was nie wymagali