Dziwnie, wszystko pod kontrolą. Może w szkolę powinno być lepiej. Nie jestem smutna, ani nie jestem szczęśliwa. Jestem po prostu chora. Choroba powoli mnie rozkłada i nie mam pojęcia jak wytrzymam ten tydzień. Trzymajcie za mnie kciuki, bo ledwo słaniam się na nogach.