Dziwnie, wszystko pod kontrolą. Może w szkolę powinno być lepiej. Nie jestem smutna, ani nie jestem szczęśliwa. Jestem po prostu chora. Choroba powoli mnie rozkłada i nie mam pojęcia jak wytrzymam ten tydzień. Trzymajcie za mnie kciuki, bo ledwo słaniam się na nogach.
Trzymam, trzymam. Wracaj szybciutko do zdrowia i porządnie odpoczywaj :*
OdpowiedzUsuńMoże zrób sobie przerwę od szkoły i wyzdrowiej ? :)
OdpowiedzUsuńTak, potrzebuje przerwy. Ale zawsze coś wypada, egzaminy, występ, mikołajki i ważny sprawdzian. Można się zgubić. Robię radykalny krok i idę do lekarza :)
UsuńI bardzo dobrze! Egzaminy i sprawdziany zawsze można napisać w drugim terminie. Będąc chorą i tak dużo na nich nie zdziałasz, a zdrowie najważniejsze :)
UsuńZdrowia!! :*
OdpowiedzUsuńDasz radę. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia, wygrzewaj się, odpoczywaj, kuruj. :)
OdpowiedzUsuń"Kiedy ciało słabnie, silniej czuje się duszę." - to takie prawdziwe. Też jestem chora, na życie jestem chora bardzo.
OdpowiedzUsuńChoroba potrafi wykończyć, prawda? I właśnie, wtedy silniej duszą odczuwamy, jak to napisała Melancholia.
OdpowiedzUsuńMoją duszę czuję już jakby na zewnątrz.
UsuńTylko z powodu choroby?
UsuńOna to pogłębia. Ale jest wiele powodów.
UsuńWięc zdrówka życzę :)
OdpowiedzUsuń