niedziela, 9 grudnia 2012

I w ciężkiej chorobie tkwi dobro. Kiedy ciało słabnie, silniej czuje się duszę.

Dziwnie, wszystko pod kontrolą. Może w szkolę powinno być lepiej. Nie jestem smutna, ani nie jestem szczęśliwa. Jestem po prostu chora. Choroba powoli mnie rozkłada i nie mam pojęcia jak wytrzymam ten tydzień. Trzymajcie za mnie kciuki, bo ledwo słaniam się na nogach. 

12 komentarzy:

  1. Trzymam, trzymam. Wracaj szybciutko do zdrowia i porządnie odpoczywaj :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Może zrób sobie przerwę od szkoły i wyzdrowiej ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, potrzebuje przerwy. Ale zawsze coś wypada, egzaminy, występ, mikołajki i ważny sprawdzian. Można się zgubić. Robię radykalny krok i idę do lekarza :)

      Usuń
    2. I bardzo dobrze! Egzaminy i sprawdziany zawsze można napisać w drugim terminie. Będąc chorą i tak dużo na nich nie zdziałasz, a zdrowie najważniejsze :)

      Usuń
  3. Dasz radę. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia, wygrzewaj się, odpoczywaj, kuruj. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. "Kiedy ciało słabnie, silniej czuje się duszę." - to takie prawdziwe. Też jestem chora, na życie jestem chora bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  5. Choroba potrafi wykończyć, prawda? I właśnie, wtedy silniej duszą odczuwamy, jak to napisała Melancholia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moją duszę czuję już jakby na zewnątrz.

      Usuń
    2. Tylko z powodu choroby?

      Usuń
    3. Ona to pogłębia. Ale jest wiele powodów.

      Usuń