wtorek, 2 lipca 2013

Naj­straszniej­sze są równa­nia z wiadomą, której nie chce­my przyjąć do wiadomości.



Boję się podejmować teraz jakie kolwiek decyzję. 
Chociaż już od paru lat mam wszystko zaplanowane. 
Slucham ludzi i się boję. 
Nie wiem czy iść do tej szkoły, oczywiście jeśli mnie przyjmą. 
Nikt z moich znaiomych tam nie idzie.
Nie wiem czy podołam, podobno jest ciężko, niektórzy się wypisują. 
Ale jeśli pujdę do tej drugiej szkoły, to chyba stracę do siebie szacunek. 
Jestem w zamkniętym kręgu i nic nie wiem.