Wróciłam.
Byłam tam gdzie morze przybiera barwy tysięcy różnych błękitów.
Gdzie zieleń jest pięknie intensywna.
A słońce świeci największym blaskiem.
Ludzię zawsze się uśmiechają i zwalniają.
Szkoda, że nie potrafię wam tego opowiedzieć.
Trzeba to zobaczyć i się zachwycić.
Tam wszystko jest słodkie.
Smak lakumi pamiętasz na długo.
A bariera językowa nie jest problemem.
Zapraszam do GRECJI.
***
Zdjęcia podpisane są wyłącznie moje.