czwartek, 1 listopada 2012

za życia często za­nied­by­wani, w Dzień Wszys­tkich Świętych tak tłum­nie odwiedzani...


..... Nad światem zapanowała nagła melancholia, przesadna radość lub całkowite zapomnienie .....
Przecież chcemy myśleć o zmarłych jak najlepiej, niektórych nie znamy a jeszcze innych nie chcieli byśmy poznać. Ale dziś mamy jakoś bardziej wyrozumiałe serce. Myślimy o rzeczach których nie przyjmujemy w swojej codzienności. Bo przecież śmierć jest straszna i zła, to po co mamy się nią zadręczać. Osoba nam bliska lub zupełnie obca odeszła. Taka jest kolej rzeczy, trzeba się z tym pogodzić i dalej iść przez życie. Niech przynajmniej nam żyje się lepiej. Nie rozumiem, nie pamiętam, nie znam ale tęsknie i nie chcę zapomnieć.
W tym roku odeszły z tego świata bliskie mi osoby, osoby które miały jeszcze wiele do zaoferowania, nie doszły nawet do pełnoletności. O wszystkich ludziach pamiętam. O każdym z osobna myślę. Pamiętajcie i wy.
W życiu piękne są tylko chwilę !

4 komentarze:

  1. Wybacz, ale ... Post okej, natomiast ja w swoim mam to samo zdjęcie, a jestem pewna, że dodałam swój wcześnie, bo z tego co widzę -Twój był po 11. mój około 10. Nie osądzam Cię, chcę Cię tylko poinformować, żeby nie było, iż zżynam :>

    OdpowiedzUsuń
  2. Znicz z napisem "Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą" nie zrobił na mnie specjalnego wrażenia. Nawet Wszystkich Świętych próbują skomercjalizować.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie czuję prawie żadnych emocji związanych z tym świętem..

    OdpowiedzUsuń
  4. nie potrzeba :)

    OdpowiedzUsuń