Nie wierzę, że tak długo mnie tu nie było.
Nie miałam czasu, ale nic pożytecznego nie robiłam.
Tylko i wyłącznie się usprawiedliwiałam - co się ze mną stało?
Pytanie narazię zostawiam bez odpowiedzi.
A teraz biorę się za siebię i za parę tygodni, wróci tamta Kinga.
Która o wszystko walczyła.
Posłuchałam rady Beara Gryllsa - kto wie jak się odmienia :)
I znalazłam marzenie!
Zmieniam SIEBIE zdecydowanie.
Zgadnijćie od czego zaczełam?
Oczywiście od pokoju, wszystkie bzdury zniknęły, sentyment schowany.
Cząstki mnie i tajemnice są rozsianę w moich czterech ścianach, ale powiem wam teraz chcę w nim przebywać. Nie przygniatają mnie już moje problemy które tu były.
Tylko gdyby jeszcze tu trochę ciepła zawitało.
Trzymajcie za mnie kciuki bo tego potrzebuję.
A no i gratuluję mojemu ukochanemu mężczyźnie.
Wyobrażacie sobie mój brat jest
NAJLEPSZYM BARMANEM W POLSCE :D
A zresztą bez zmian, rok kończyć się będzie wizytami u najgorszych lekarzy.
W ogóle znowu jestem chora i zaczynam zajadać się pizzą :D
Jeśli ktoś lubi to pamiętajcie dziś Hanibal w dwójce.

Tylko szkoda, że tak późno ten Hannibal leciał, moja rodzicielka spała i nie obejrzałam niestety...
OdpowiedzUsuńNo i trzymam kciuki za dalsze zmiany ;3
Bear Grylls jest najlepsiejszy! ♥ Trzymamy kciuki, trzymamy. :3 A tak w ogóle to uwielbiam Twoje tło i nagłówek. :*
OdpowiedzUsuń