piątek, 22 lutego 2013
Pamiętaj: Co komu do tego, skoro i tak mniejsza o to?
Planuję to napisać już od paru tygodni. Ale nigdy nie było tego odpowiedniego momentu. Może dziś właśnie jest. Być może nie, ale próbuję oderwać się od tematu tego tygodnia. Bo frustracja, smutek i radość w jednej chwili to wybuchowa mieszanka, więc wolę ochłonąć.
Jestem bardzo sentymentalna, zachowuję dużo dupereli, ale dla mnie wyjątkowych rzeczy. Wracam do przeszłości. No właśnie przypomniałam sobie na czym się wychowałam. A był to wszystkim dobrze znany nasz nieporadny Kubuś Puchatek. I tak naprawdę dopiero niedawno odkryłam jego moc, przecież tak naprawdę bajki opowiadają o prawdziwych uczuciach i sytuacjach tylko w wymyślonym stumilowym lesie : ) Jak to bywa z bajkami z kimś się też utożsamiamy. Więc ja uwielbiam Kłapouchego, być może jestem nawet do niego podobna. Tak naprawdę dopiero teraz zrozumiałam, że on był cyniczny jego poczucie humoru jest dla mnie zagadką i pewnie dlatego tak kocham tego osiołka. Uroczy samotnik, który wiedział kiedy zejść ze sceny. Który nie narzucał się swoją osobą. Chcę się tego nauczyć ...
A czy wy macie ulubioną postać ?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Tak, Kubuś Puchatek <3 Kocham tą bajkę, jedna z moich ulubionych. Kłapouchego zawsze było mi szkoda, taki samotny, taki nieszczęśliwiej, budzi we mnie pokłady empatii. Ulubiona postać? Może Tygrysek, a może sam Kubuś, nie umiem wybrać ;)
OdpowiedzUsuńW dzieciństwie nie lubiłam Kubusia Puchatka. Ta bajka była dla mnie prawdziwą udręką gdy przyszło mi ją oglądać. A teraz? Dziwię się jak mogłam tego nie lubić.. Czytając niektóre cytaty mogę sobie tylko w myślach powtarzać: no tak, to prawda.
OdpowiedzUsuńSamego Kubusia czy choćby Prosiaczka niezbyt lubiłam, ale uwielbiałam zarówno książkę, jak i filmy właśnie ze względu na Kłapouchego :) Pamiętam, że bardzo lubiłam też Muminki, no i oczywiście Bukę, zawsze było mi jej szkoda. Bajki z dzieciństwa zdecydowanie mają w sobie magię, choć cały ich sens człowiek odkrywa dopiero po latach, wtedy ma się już inne podejście.
OdpowiedzUsuńTeż lubię Kłapouszka, dlatego że jest tak trochę na uboczu, samotny, ale jednak przyjaciel. Kubuś, rozkoszny niedźwiadek. Prosiaczek, Tygrysek.. Piękna bajka i mądra, trudno wybrać ulubioną postać :)
OdpowiedzUsuń