Jestem bezsilna.
Znacie takie obezwładniające uczucie?
Gdy wiecie, że czujecie się źle, ale nie macie pojęcia dlaczego.
Ja mam tak coraz częściej.
***
Dowiedziałam się, że jestem dobra w wielu rzeczach.
Istnieje jakaś przyszłość.
Przyszła osoba która w końcu nie podcina mi skrzydeł.
Ps. Jak wam się podoba misiek?
To uczucie towarzyszyło mi na początku tamtego roku..
OdpowiedzUsuńSłodki misiu :>
Bezsilność dotyka każdego, w jakiś sposób. Taki, czy inny.
OdpowiedzUsuńA misiek fenomenalny, też takiego chcę!
Ja znam to uczucie, czasami nie potrafię sobie z nim poradzić.
OdpowiedzUsuńSiłę należy czerpać z serca, wtedy można wszystko pokonać.
OdpowiedzUsuńNie pamiętam, kiedy ostatnio nie czułam się w ten sposób. Bo obecnie, obok bezsilności na to, co się dzieje, pojawiła się całkowita apatia.
OdpowiedzUsuńBezsilność zdarza się każdemu, może przejść sama, a czasami trzeba się zastanowić nad jej przyczyną.
OdpowiedzUsuńMisiek jest uroczy! :) Sama zrobiłaś?
Oczywiście, że sama :)
UsuńŚwietnie Ci wyszedł. ;)
OdpowiedzUsuńPS. Wiele razy czułam tą przerażającą bezsilność. Nigdy sobie z nią nie radzę.
Dobrze mieć swojego anioła.
jedyne co czuję to właśnie bezsilność.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że Twoja przyszłość będzie spełnieniem Twoich najszczerszych marzeń. :)
OdpowiedzUsuńŁadny misiek :)
OdpowiedzUsuńJest takie jedno uczucie, które mnie często dopada, ale nie wiem jakie. Nie jest to bezsilność. Jak będę wiedziała, jak je nazwać, to Ci napiszę.