sobota, 12 października 2013

Zwy­cięzca­mi w miłości są po­kona­ni przez miłość.


Żółć przepełnia moje serce. 
Z każdym króciutkim dniem, odległość między nami się zwiększała. 
Tyle nie wypowiedzianych słów, przemilczanych spraw i oskarżających spojrzeń. 
Nikt nie odważył się na szczerą rozmowę. 
A ja dość mam bycia tą złą i nie rozumiejącą. 
Czy coś się zmieni? 
Czy będziemy udawać, że nadal jesteśmy sobie bliscy. 
Boli to wszystko, ale z każdym dnie utwierdzam się w przekonaniu, że nie byliśmy sobie *pisani. 
***
Miło patrzeć gdy osoba kiedyś agresywna, smutna, zamknięta w sobie. 
Odnajduje przyjaciół, ludzi z którymi może porozmawiać. 
Uśmiecha się. 
To naprawdę cieszy :) 
Znowu spełniłam swoje marzenia - to jest piękne. 
Mam nadzieję, że Cię to zadowoliło. 
Odpowiedź tam była celowa, kto wie może znajdę miłość swojego życia.
Tak wiem jest to dobry żart. 
* może pisane !!!

5 komentarzy:

  1. ty moja mordeczko kochana <3
    wreszcie! ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Niektóre relacja nie są nam pisane, ale spotykamy kogoś na swojej drodze by czegoś nas nauczył, nawet jeśli ta lekcja jest bolesna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest. Może i tak trzeba, dopiero się przyzwyczajam.

      Usuń
  3. Czasami po prostu tracimy ludzi, mimo że bardzo nam na nich zależy i tak naprawdę nikt nie wie dlaczego...

    OdpowiedzUsuń
  4. Oddalanie się bliskiej osoby zawsze jest przykre. Ale jeszcze bardziej boli fakt, że nie zależy jej na odnowie relacji.

    OdpowiedzUsuń