niedziela, 5 stycznia 2014

"Nie mogę wprawdzie powiedzieć, czy będzie lepiej, gdy będzie inaczej; ale tyle rzec mogę, iż musi być inaczej, o ile ma być dobrze."


Może pamiętacie, ponad rok temu pisałam o czymś podobnym,ale teraz sama martwię się o siebie. Naszczęście nie mam wagi. Ale wiecie niektóre rzeczy się czuję i ja tak właśnie mam. Jestem pewna, że sporo schudłam, źle się czuję. Nawet czuję głód, którego nigdy nie czułam. Wiecie nie głodzę się, bo po co. Poprostu czy to moja wina że wszystko jest niedobre. Jem nawet sporo, ale kiedyś tosty mi się znudzą. Wiem jak brzmię, ale też wiem że jem. Ale i tak coś się dzieje, często kręci mi się w głowie. Ostatnio już całe ciało mnie boli, źle widzę, kolana bolą, kręgosłup i w klatce piersiowej. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Zacznę sama o siebie się martwić.

4 komentarze:

  1. Powinnaś iść do lekarza i zrobić sobie badania.

    OdpowiedzUsuń
  2. W ogóle nie rozumiem, jak można nie lubić prawie żadnego jedzenia. Można nie lubić jakichś kilku konkretnych produktów.potraw, ale nie wszystkiego. Byłaś z tym problemem u jakiegoś lekarza, bo wydaje mi się, że ciężko jest sobie z tym samemu poradzić, o ile w ogóle jest to możliwe?

    PS Pierwszy raz w życiu u kogoś na blogu nie wyłączyłam music playera, bo... bardzo lubię The Fray :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Sprawdź sobie poziom hormonów. Jeśli to nie stres, to sprawdź historię chorób w rodzinie. Może to zwykły niedobór witamin i minerałów, typu wapń, ale lepiej dmuchać na zimne. W sumie głupio mi tak radzić, ale kontroluj wszystko co jesz, co pijesz, jakieś napoje itp. Ja miałam np. problemy z kośćmi między innymi z powodu picia ogromnych ilości pepsi i innych gazowanych napojów.
    Poobserwuj siebie dokładnie i zrób podstawowe badania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak radziły poprzedniczki - idź z tym do lekarza. Też jestem bardzo wybredna i wielu rzeczy nie lubię, ale jednak jest też sporo, które lubię. Może powinnaś spróbować czegoś nowego, co akurat by Ci zasmakowało? Coś, czego wcześniej nie jadłaś? Żyć na samych tostach się nie da, za mało wartości odżywczych.

    OdpowiedzUsuń