sobota, 1 września 2012

Każdy prze­cież początek to tyl­ko ciąg dal­szy, a księga zdarzeń zaw­sze ot­warta w połowie.

Odkąd pamiętam nie potrafiłam poznawać nowych ludzi. Taki wstyd, może jakaś trauma. I pewnie to jest powodem słabych początków. Od razu powiem to nie jest mój pierwszy blog, chociaż można tak powiedzieć. W końcu będę pisała to co chcę. Bez żadnych skrytych tajemnic. Chcę poznać spokrewnione duszę, dyskutować i dzielić się swoimi myślami. Zbyt młode ciało, a za stara dusza. Chciałabym żyć w przeszłości. 
Zagubiona  Ka.

9 komentarzy:

  1. Jakie wcześniej miałaś blogi? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolę o tym nie mówić.

      Usuń
    2. Ok, tak spytałam :) To może zdradzisz chociaż, który to twój blog?

      Usuń
  2. Również nie potrafię poznawać nowych ludzi, ale to dlatego, że jestem nieśmiała i jest to dla mnie bardzo trudne. Powodzenia w pisaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. "ja bardzo przywiązuję się do ludzi po prostu. i takie sytuacje, w których muszę przedzierać się przez warstwę ochronną nowych osób, nowo poznanych, są dla mnie trudne. jestem średnio przebijająca się do drugiego człowieka"

    mam to samo, ale u mnie to już niemal choroba. jestem przeraźliwie wstydliwa. Poznawanie nowych ludzi jest dla mnie ogromną poprzeczką.

    Tak więc życzę wytrwałości w blogowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mówisz o przeszłości kilka lat wcześniej czy bardziej zamierzchłej?

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasami do przeszłości nie warto wracać. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. znam paru ludzi, którzy w swoim życiu byli bardzo, bardzo nieśmiali. natomiast w sieci potrafili się naprawdę otworzyć. może z Tobą jest podobnie. jesteś jeszcze młoda wszytsko może się zmienić. też kiedyś byłam nieśmiała, cicha i wstydliwa, a teraz nowi lubie to wyzwanie i zagadka.
    już widzę, że Twój blog będzie jednym z ciekawszych :)

    OdpowiedzUsuń