Co mnie spotkało, ucieszyło i zasmuciło !
- Wenta odszedł
- Śmierć babci
- Połowinki rocznika 1997
- Powrót najlepszej wychowawczyni pod słońcem
- EURO 2012 nie wyszło
- Siatkarze zdobywają Sofię
- Cała rodzina na wakacjach
- MAKE IT OR BREAK IT - za szybko obejrzałam
- IO Londyn 2012
- Malowanie sklepiku szkolnego
- Rowery
- Śmierć zbyt młodego
- Utrata siatkówki na zawsze
- Kręgosłup, alergia, wzrok, astma - sypię się.
- Utrata przyjaciółki ?
- Otrzymanie stypendium
- Książka "Niebo jest wszędzie"
- Egzamin próbny
- Jeszcze więcej bransoletek z muliny
- Znowu nie widziałam chrzestnego
- Końca świata nie było
- Koniec "Plotkary"
- Zapisałam się na rehabilitacje i do ortopedy
- " Milczenie owiec " i " Hannibal "
- Sylwester z mamą, babcią i "dziadkiem"
Wszystkiego pięknego w nadchodzącym roku.
Abyśmy śmiało stąpali po świecie i niczego nie zapomnieli.




Też jesteś z 1997? Fajnie, że jest więcej myślących z tego rocznika :)
OdpowiedzUsuńTobie także samych sukcesów w 2013 ;)
robiłaś taką bransoletkę jak na zdjęciu? :D
OdpowiedzUsuńTak to moja robota i wiele innych :)
UsuńByło dobrze i było smutno, przykro mi z powodu babci. Widzę że jesteś fanką sportu! Jak miło ;)
OdpowiedzUsuńPowodzenia w nowym roku! ;)
Oby najbliższy rok był o wiele lepszy od poprzedniego ;-) Chociaż w Sylwestra po dwunastej (czyli już w Nowy Rok) usłyszałam "2016 będzie lepszy!"
OdpowiedzUsuń