Siedzi w pokoju pod cieplutkim kocem.
W ręku ma cieplutką herbatę i kolejną książkę o miłości.
A po policzkach spływają łzy.
Tak, znowu płaczę.
Dlaczego ?
Pewnie to ją uspokaja.
***
Spotykam się dziś z przyjaciółkami.
Chyba mamy sobie dużo do opowiedzenia.
Ostatnio mało rozmawiałyśmy.
Mam tylko jedno życzenie.
Proszę, jeśli któregoś dnia nie będziecie chciały mnie znać, powiedzcie mi o tym.
Jeśli powiem za dużo i nie wytrzymacie, zrozumiem.
Ale, nigdy mnie nie oszukujcie.
Prawda boli, ale jest lepsza.

I tak prawda zawsze wyszłaby na jaw. Zawsze uważałam, że lepiej wcześniej niż później, im mniej skomplikowana jest.
OdpowiedzUsuńcenię sobie szczerość. niech to będzie najbardziej bolesna prawda, tylko niech nikt mnie nie okłamuje.
OdpowiedzUsuńZ ostatnim zdaniem się zgodzę. Prawda boli, ale zdecydowanie mniej niż oszukiwanie - ono boli najbardziej.
OdpowiedzUsuńKsiążki o miłości też trzeba czytać. A łzy potrafią nieraz oczyścić i są potrzebne
OdpowiedzUsuńMasz racje, lepsza najgorsza prawda niż najpiękniejsze kłamstwo.
Prawda jaka by nie była jest prawdą, boli, lub nie, ale jest lepsza od kłamstwa, zawsze.
OdpowiedzUsuńMnie też płacz uspokaja. Czuję się wtedy lekka, jakbym wylała z siebie wszystkie brzemiona.
OdpowiedzUsuńRównież uważam, że prawda jest lepsza pomimo tego, że czasem boli, ale to przemija.
OdpowiedzUsuńCenie sobie prawdę, ale w dzisiejszych czasach ludzie obrażają się za szczerość..
OdpowiedzUsuńdokładnie, zgadzam się z tym..
OdpowiedzUsuń