poniedziałek, 28 stycznia 2013

Lekarz leczy chorobę, a zabija pacjenta.


Mam znowu okazję ocenić służbę zdrowia. Wszystko skumulowało się we mnie wciągu dwóch dni, więc to nie będzie miła historia. Ludzie, istoty rozumne i najważniejsze. Powiedzmy, że dzięki nam to wszystko się kręci. Chociaż również i to pewnie w większej części my zniszczyliśmy. No niestety, ale nie zawsze mózg podejmuje dobre decyzje. Przyrost naturalny maleje, ludzie nie chcą zakładać rodzin i tak dalej. Nie dziwię się zupełnie. Jeśli jesteśmy tak traktowani i rozumiani. Po co dzieci, aby potem przez idiotyzm lekarzy były takie jak ja. No dobrze może trochę podkoloryzowałam. Dziś większość dnia spędziłam w szpitalu ( nie pomińmy w wojewódzkim ). Żadnego komfortu,nie chodzi o wygodę. Mówię o komforcie psychicznym. Atmosfera uwiera szyję, a kręgosłup moralny dawno wyginął. Przejdźmy do meritum. Urodziłam się szesnaście lat temu, od dziecka chodziłam na jakieś badania. Powiedzmy wtedy do specjalistów i po co? By dowiedzieć się, że od urodzenia mam jedną kończynę krótszą. I dla tego boli mnie kręgosłup, nie wysypiam się i często męczę. Jak się dziś dowiedziałam to mnie szlak jasny trafił. Pomińmy fakt, że od dziecka mam astmę, alergię i kto wie co jeszcze. Brak kompetencji u ludzi, w szczególności odpowiedzialnych za czyjeś życie mnie przeraża. Nie długo napiszę o ludziach bo ta generacja to dopiero coś.
Przepraszam jeśli kogoś to bardzo dotknęło, ale uważam, że lekarze powinni leczyć, a nie zajmować się innymi sprawami, ale to jest przykry temat więc nic nie będę mówić. Nie uogólniam, bo spotkałam też wspaniałych lekarzy i im jestem wdzięczna.
Ps. Obrazek może nie koniecznie do notki, ale mam sentyment do tego filmu.

14 komentarzy:

  1. Ja też uwielbiam ten film i współczuję doświadczeń z lekarzami, to jest okropne, co się dzieje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli chodzi o wygląd, to szpitale też nie mają pieniędzy, nie wiadomo ile :D.

    Nie miałam nigdy okazji spotkać się z kimś, kto jest lekarzem, który szkodzi. Jasne, czasem popełniają błędy, ale pomagają. Walczą z ciężkimi przeciwnikami. Ja im, mimo wszystko, zawsze będę wdzięczna. Z całego serducha.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W życiu nie powiem im, że nie jestem wdzięczna. Ale polityka w naszym kraju jest przerażająca. Lekarze jasne pomagają, ale nie wszyscy.

      Usuń
  3. Droga Ka. chyba trochę przesadzasz. Zgadzam się z koka. - lekarze nie są winni wyglądowi szpitala, a szpitale nie mają znowu tyle pieniędzy, żeby finansować ich wystrój. Czyż sama, nie wolałabyś być uzdrowioną w brzydkim szpitalu, niż być wiecznie chorą w nowoczesnym i miłym dla oka ?
    Pozdrawiam.
    -Miśka. ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mówię, że lekarze mają dbać o szpital, nawet mi to do głowy nie przyszło. Ale też nie uważam, że mają prawo pomiatać mną, moją rodziną.

      Usuń
    2. A czy Tobą pomiatają ? W jaki sposób, bo nie mogę pojąć.
      -Miśka.

      Usuń
    3. Zdecydowanie. Jestem traktowana jak intruz i ktoś koszmarny.

      Usuń
    4. Chyba jak każdy chory. Nie wiem co Ci jest, ale postaw się na ich miejscu. Na miejscu osoby, która przez cały dzień musi znoscić innych: brzydkich, ładnych, wysokich, niskich, grubych, chudych, mniej lub bardziej chorych, starych albo młodych.. Też byś miała dość..
      -Miśka.

      Usuń
    5. Naprawdę staram się zrozumieć, ale nie wszystko da się wytłumaczyć.

      Usuń
  4. Niestety nasza służba zdrowia kuleje i trzeba to przyznać. Przykro mi z powodu Twoich złych doświadczeń

    OdpowiedzUsuń
  5. Polska służba zdrowia opiera się na bardzo prostej zasadzie: zapłacisz to Cię wyleczą, nie zapłacisz to umieraj. Nie wiem, czy nie lepszym rozwiązaniem byłaby prywatna służba zdrowia (bez płacenia ZUS-u), ponieważ i tak jak chcemy iść do lekarza i przy tym się wyleczyć, to trzeba zapłacić. Oczywiście, nie wszyscy tacy są, zdarzają się wyjątki potwierdzające regułę, które mają jeszcze poczucie misji, ale cała reszta to ma raczej poczucie grubości portfela.

    Przepraszam za problemy, ale nie doczytałam tego wcześniej i żeby wysłać komuś zaproszenie, potrzebny jest adres e-mail (oczywiście z blogspota). Napisz mi proszę tutaj (mój blog już jest zablokowany), a ja jak najszybciej wyślę Ci zaproszenie.
    Jeszcze raz przepraszam za problemy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Teraz lekarze chcą zarobić, a nie leczyć

    OdpowiedzUsuń