Posłuchaj siostrzyczko,
posłuchaj mojej rady .
Zawsze miej swój honor i soje zasady.
Miej ambicję i miej swój życiowy cel,
a swoim wrogą prosto w twarz się śmiej.
Ja wiem, że nie jest łatwo,
ale gdy postarasz się,
dojdziesz do celu, spełnią się marzenia twe.
Gdy zaczynam wątpić w świat, słońce i siebie. Wtedy powtarzam sobie ten wierszyk. Twórczość mojego brata. Parę lat temu zapisał mi go w pamiętniku, a ja wyryłam go sobie w pamięci. Właśnie dlatego teraz jestem zgodna ze sobą. Dziękuje za wszystkie pozytywne słowa.

Ile ja dałabym za posiadanie starszego brata... Ale to osobna historia :)
OdpowiedzUsuńDziękuję. Ja tego nie usłyszałam, ale tak czuję.
OdpowiedzUsuńNiesamowity brat.
OdpowiedzUsuńJa posiadam te szczęście w liczbie: 3 =)
Taka "fraszka" jest dobrą motywacją do działania i do pozytywnego myślenia.
OdpowiedzUsuńTeż chciałabym mieć takiego brata! ;)
Masz mądrego brata i dobrze że sobie powtarzasz ten wierszyk, bo jest mądry i życiowy! :)
OdpowiedzUsuńMasz mądrego brata.Dał Ci ten wiersz,który zmienił Twoje podejście do życia.
OdpowiedzUsuńChciałabym,żeby wygrał.Wówczas jego szczęście będzie i moim.
Widać, czasami opłaca się mieć rodzeństwo. ;)
OdpowiedzUsuńŚwietny wierszyk! I taki prawdziwy. Trzeba się zacząć do niego stosować - nie tylko Ty, ale też ja ;-)
OdpowiedzUsuń